Chociaż roboty powinien wykonać pierwotny wykonawca inwestycji, firma PSS, ostatecznie zajął się nimi inny wykonawca. Jak informuje magistrat, mimo licznych wezwań, główna firma nie podjęła żadnych działań.
Problemy z nawierzchnią pojawiły się po manifestacjach i protestach, które w 2022 roku odbywały się w mieście – mówi burmistrz Grzegorz Kubik.
Jedna z grup weszła na gotowy, jeszcze niezwiązany beton i kostkę brukową. Pewnie wtedy lekko ją naruszono. Wykonawca stwierdził wówczas, że sytuacja nie wygląda tak źle
– powiedział burmistrz Kubik.
Z biegiem czasu stan kostki zdecydowanie się pogorszył. Samorząd wielokrotnie wzywał głównego wykonawcę do przeprowadzenia niezbędnych prac naprawczych. Z jego strony nie było jednak żadnego odzewu. Obecnie gmina zleciła prace firmie zastępczej, a po zakończeniu robót i ich rozliczeniu, zamierza obciążyć kosztami firmę PSS w ramach gwarancji bankowej.