Do referendum doprowadziła grupa mieszkańców niezadowolona z tego, że radni zablokowali w ich miejscowościach budowę kanalizacji. Tym samym gmina straciła szanse na unijną dotację. Inicjatorzy referendum przeprowadzili kilkutygodniową kampanię. Wydrukowali plakaty, ulotki i bannery, uruchomili stronę internetową z zegarem odmierzającym czas do głosowania.Udało im się zmobilizować ponad 1736 osób, które mimo mrozu, oblodzonych chodników i ulic dotarły do lokali wyborczych. Za odwołaniem rady opowiedziało się 1672 wyborców, a 53 było przeciwnych.
Radni narazili się mieszkańcom tym, że zablokowali budowę kanalizacji, na którą czekano w gminie od lat. Samorząd stracił szansę na unijną dotację.