Zderzenie szybowców. Zginął pilot
- Reklama wisi nielegalnie. Nikt do urzędu nie wystąpił o zgodę - powiedziała nam Maria Strzałko, miejski konserwator zabytków. Rzeczniczka UAM-u Dominika Narożna tłumaczy, że pozwolenia miała załatwić firma, która wywiesiła reklamę. - Jeśli okaże się, że warunki umowy zostały naruszone, to umowę można rozwiązać. Póki co, pismo od Miejskiego Konserwatora Zabytków do władz uniwersytetu nie dotarło - wyjaśnia.
Reklama zajmuje znaczną część budynku. Jest widoczna w okolicy ronda Kaponiera. Została wywieszona pod koniec ubiegłego tygodnia. Władze uniwersytetu chciały przeznaczyć uzyskane pieniądze na remont akademika. Rzeczniczka uczelni zapewnia, że prowadzono konsultacje ze studentami i nikt oficjalnie nie zgłosił zastrzeżeń.