Prace nie zakończą się w październiku. Według zapowiedzi mają potrwać do wiosny przyszłego roku. Zarówno hala, jak i basen były w złym stanie technicznym i na modernizację czekały kilkanaście lat.
„Inwestycja generuje szereg problemów i pojawiają się nowe prace do wykonania” – mówi dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Koninie Mariusz Zaborowski.
Okazało się, po zdjęciu lastryka, że schody muszą być wybudowane od początku, bo nie da się na nie zamontować pokrycia, które było zaplanowane. To jest główna przyczyna wydłużenia terminu.
Wcześniej kłopoty sprawiały m.in. prace związane z dachem. Dyrektor MOSiR-u podkreśla, że roboty są już zaawansowane.
Przykryty mamy cały dach. Uważam, że ponad 90 procent wykonania całego dachu jest zrobione. Robimy wszystko, co w naszej mocy. Myślę, że już nic nie jest w stanie nas zaskoczyć, żeby zamknąć ten obiekt, jeśli chodzi o dach, przed zimą.
W październiku ma być przygotowany aneks przedłużający termin zakończenia robót. Prace trwają od czerwca ubiegłego roku. Ich koszt wynosi obecnie ponad 27 milionów złotych.