W czasie interwencji domowej policjant zauważył, że dziecko ma ślady pobicia i zabrał je do lekarza.
Śledczy postawili rodzicom zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia. Wiceszef leszczyńskiej prokuratury Michał Smętkowski nie chce powiedzieć jednoznacznie, że dziecko pobili jego rodzice. Aresztowany mężczyzna ma 20 lat. Jego żona 23. Grozi im pięć lat więzienia.