Umieszczono w niej także eksperymenty przygotowane przez najmłodszych oraz biżuterię, która zostanie zlicytowana na rzecz WOŚP. To efekt akcji, której celem była popularyzacja nauki.
Nie mamy lekcji i dzisiaj cały dzień szykowaliśmy to, co poleci w kosmos
- chwali się jeden z uczniów.
Zbudowałem małą rakietę
- dodaje drugi.
Dzieci same wpadły na pomysł wysłania rogala na granice kosmosu. Wymyśliły też eksperymenty, które zostały umieszczone w kapsule.
Niektóre były bardzo ciekawe, tak jak eksperyment z brzęczykiem. Unieśliśmy go na obudowie, skierowaliśmy na niego kamerę i będziemy sprawdzali, jak zmienia się jego głośność
- tłumaczy Włodzimierz Tarnowski ze stowarzyszenia WroSpace, które pomogło w przygotowaniu balonu.
Żeby balon mógł wystartować, trzeba było otrzymać zgodę od wieży kontroli lotów na lotnisku Ławica.
Takie pozwolenie jest niezbędne, ponieważ balon wzniesie się na 35 kilometrów
- mówiła czekająca w napięciu na zielone światło do startu dyrektorka SP 71 Agnieszka Tokarczuk.
W tym samym czasie wspólnie z ekspertką Polskiej Agencji Kosmicznej Anną Bukiewicz-Szul zastanawialiśmy się - czy wysłanie rogala na granicę kosmosu może zachęcić kosmitów do inwazji na Ziemię.
Obawiam się, że po wysłaniu takiego wabika, to cały wszechświat może się zacząć kierować w stronę Poznania. Wiadomo, jak to się skończy
- zażartowała.
Kilka minut przez godziną 16.00 balon wylądował w okolicach Bolesławca. Po przewiezieniu do Poznania kapsuła zostanie przewieziona do szkoły, a jej uczniowie będą mogli zobaczyć, jak lot wpłynął na ich eksperymenty.
Naukowe warsztaty i start balonu to także część kampanii promującej szkolny projekt zgłoszony do budżetu obywatelskiego. Dyrektorka chciałaby w ten sposób sfinansować zieloną przestrzeń do nauki, zabawy i integracji dla dzieci.