Lista punktów na szlaku wciąż się wydłuża. Niedawno dołączono do niego Wągrowiec, który z Piastami ma niewiele wspólnego.
"Jesteśmy predysponowani bardziej niż Wągrowiec, aby znaleźć się na takim szlaku" - mówi Renata Tomaszewska, zastępca burmistrza Rogoźna. Podkreśla, że miejscowość zawdzięcza swoje prawa miejskie królowi Przemysłowi II.
"To trochę mało" zaznacza Przemysław Burian, kierownik Szlaku Piastowskiego. Dlatego oprócz pomnika króla - w Rogoźnie ma powstać Izba Pamięci, którą będą mogli odwiedzać turyści.
Dokładnie 720 lat temu Przemysł II na zlecenie margrabiów branderburskich został napadnięty w Rogoźnie i w wyniku odniesionych ran zmarł. To też jestelement historii, a o którym w Rogoźnie chcą opowiadać turystom.
Tomasz Sosnowski/jc/ada