Wyruszyli spod pomnika Starego Marycha. Przejechali przez centrum miasta na Most Jordana na Ostrowie Tumskim. Tam do rzeki wrzucili symboliczną Marzannę - tekturowy termometr z niską zimową temperaturą. Rowerzyści chcieli w ten sposób obalić mit, że jazda na rowerze ściśle zależy od pogody.
"Jeździmy na okrągło, przez cały rok, choć już niecierpliwie czekamy na wiosnę" - mówili cykliści.
"Coraz więcej poznaniaków korzysta z rowerów przez cały rok. Sprzyjają temu łagodne zimy i nasze lepsze przygotowanie rowerzystów" - mówi poznański oficer rowerowy Wojciech Makowski. Powitanie wiosny na dwóch kółkach zorganizowało stowarzyszenie Rowerowy Poznań.
Maciej Kluczka/as