"Nauczyciel zyskuje wolną rękę w planowaniu zajęć – byleby były różnorodne, dostosowane do uczniów i warunków - nawet na świeżym powietrzu" - mówi minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki.
Chodzi o to, żebyśmy maksymalnie dużo aktywizowali dzieciaków także na zewnątrz, właśnie, żebyśmy byli otwarci, żebyśmy nie siedzieli często w zatłoczonych salach, żeby właśnie wychodzić jak najczęściej na zewnątrz, też tam się aktywizować, bo jak wrócimy to jest zupełnie inaczej
- przekonuje minister.
Według nowej podstawy programowej, przynajmniej jedną trzecią lekcji WF, o ile pozwalają warunki, można planować poza salą gimnastyczną. Podstawa kładzie silny nacisk na kompetencje ruchowe, czyli umiejętności praktyczne - nie tylko teorię, a także edukację włączającą, monitorowanie aktywności i sprawności.