Jesteśmy w świńskim dołku!
Eugeniusz Michałek obrońca Dariusza W. zakwestionował pracę jednego z profesorów, który jest autorem opinii. Jak twierdzi mecenas, wcześniej ten sam biegły pracował dla dewelopera oraz inspektora nadzoru budowlanego. Dlatego teraz nie powinien wydawać opinii w sprawie muru. Obrońca podważył też pracę innego biegłego. Jego opinię nazwał niejasną, niepełną i nieodpowiadającą na pytania.
Sąd zgodził się z argumentacją obrońcy i wezwał autora tej opinii. Będzie on zeznawać 23 marca i do tego dnia rozprawę odroczono. Dewelopera na sali nie było, nie przyznaje się on do winy. Jego zdaniem za mur odpowiadają służby państwowe i to one powinny go wyremontować.