Sala rozpraw powstała, bo przy tysiącu aplikantów nie było innej możliwości, by w praktyce nauczyć młodych ludzi zawodu. Pomieszczenie nie różni się niczym od typowej sali sądowej. Obok stołu sędziowskiego są miejsca dla stron i publiczności. Sala została wyposażona w nowoczesny sprzęt - między innymi urządzenia do rejestracji przebiegu rozprawy. Wiceminister sprawiedliwości Stanisław Chmielewski obecny na otwarciu sali powiedział, że takie urządzenia, które zastąpią protokolantów, pojawią się już niedługo w sądach. Na razie trafią na sale, gdzie prowadzone są procesy cywilne. Przetarg na urządzenia został już rozstrzygnięty.
Poznańskiej sali nadano imię niedawno zmarłego, pierwszego dziekana Okręgowej Izby Radców Prawnych Edmunda Alexiewicza.