NA ANTENIE: 17.09 01:00 MARIA CALLAS/

Samochód spadł z promu do Warty

Publikacja: 07.11.2018 g.14:50  Aktualizacja: 07.11.2018 g.14:54 Andrzej Ciborski
Do zdarzenia doszło w Chojnie w powiecie szamotulskim. Osobowe auto zsunęło się z pokładu i podryfowało z nurtem rzeki, by po chwili osiąść na mieliźnie.
wóz wpadł do wary z promu - FB: OSP Wronki - KSRG i WOO
/ Fot. FB: OSP Wronki - KSRG i WOO

Zgodnie z przepisami, kierowca był poza samochodem. - Po wjechaniu na prom samochodem marki Suzuki mieszkaniec gminy Wronki nie zabezpieczył go. Nie zaciągnął hamulca ręcznego i nie wrzucił biegu. Opuścił pojazd, który po chwili stoczył się do rzeki. W tym czasie na promie nie było innych osób i nikt nie został poszkodowany. Prom też nie został uszkodzony - mówi rzecznik powiatowej komendy policji w Szamotułach Sandra Chuda.

Na miejscu policjanci sprawdzili trzeźwość kierowcy i przewoźnika. Obaj byli trzeźwi. Nie było więc podstaw do sięgnięcia po bloczek z mandatami i to jedyna w tej historii dobra wiadomość dla właściciela samochodu. 

Trzeba było przecież wyciągnąć auto na brzeg, a firma holownicza, która się tego podjęła, pewnie nie zrobiła tego za darmo. Pomogli też strażacy ochotnicy. Na koniec przypomnijmy, że prom w Chojnie jest ważną teraz przeprawą, bo most we Wronkach - mimo rozbudzanych co rusz nadziei - wciąż jest zamknięty.

Andrzej Ciborski Andrzej Ciborski
https://radiopoznan.fm/n/qURpQ9
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 19:00 20:00 21:00 22:00 23:00

@TWITTER