Budowa stanęła pod znakiem zapytania, gdy po wybuchu wojny na Ukrainie w branży budowlanej gwałtownie skoczyły ceny - mówi burmistrz Turku - Romuald Antosik.
Kiedy składaliśmy wniosek do "Polskiego Ładu" - ceny były inne, gdy go rozpatrzono - nagle - ceny zdecydowanie wzrosły. Zgłosiła się jedna firma, która zaoferowała kwotę około 18 mln zł. W porównaniu do tego co otrzymaliśmy, czyli 9 mln 600 tys. - to stanowiło 55 proc. wartości projektu, a miało być 80 proc.. Pojawiła się możliwość, że Bank Gospodarstwa Krajowego też mógł dofinansować budownictwo mieszkaniowe, otrzymaliśmy dodatkowe prawie 6 mln zł. Ogłosiliśmy kolejny przetarg, zostanie on 19 września rozstrzygnięty i mam nadzieję, że się firma jakaś zgłosi i budowa zakończy się w przyszłym roku
- mówi burmistrz.
Nowe bloki staną na osiedlu Wyzwolenia, miasto z własnego budżetu dołoży do ich budowy około 2 mln zł.