Zdaniem księdza Szczepaniaka wpływ na dużą liczbę kandydatów mogły mieć Światowe Dni Młodzieży, choć na razie trudno to stwierdzić. Trzech chłopaków przyszło z Duszpasterstwa Młodzieży Jordan, które było zaangażowane w lipcowe uroczystości.
Coraz częściej do seminarium idą też młodzi, niekoniecznie od razu po maturze. Jedni przychodzą w trakcie studiów, inni już z dyplomem innej uczelni.
Wojciech Chmielewski/ada