Motocykliści wystartowali z ulicy Złotej przy Technikum św. Józefa w Kaliszu. Ten zlot riderów miał charytatywny wymiar. Motomarzannę zorganizowano by wesprzeć chorego 4-letniego Alanka z Kalisza.
Do Grodziska zjechali motocykliści z Kalisza, Ostrowa Wielkopolskiego, z Doliny Baryczy, Rychwała, Milicza i klasyki z Tuliszkowa. "Razem około tysiąca jednośladów" - mówi współorganizatorka Motomarzanny Krystyna Pluta.
Organizujemy już po raz trzeci Motomarzannę z celem charytatywnym. Zawsze co roku bierzemy pod swoje skrzydła dziecko, które wymaga dodatkowego wsparcia finansowego na leczenie bądź na rehabilitację
- mówi współorganizatorka.
To także okazja, żeby spotkać się, wspólnie spędzić czas i integrować się również lokalną społecznością - dodaje Krystyna Pluta.
Podczas imprezy zorganizowano licytacje, loterię fantową, a także konkursy dla motocyklistów. Przygotowano również stoiska z gastronomią. Zebrane pieniądze będą wsparciem dla chłopca, który urodził się z rzadką, genetyczną chorobą i jest wspomagany przez respirator i karmiony pozajelitowo.
Rodzina czeka na objęcie Alanka szczególnym programem leczenia.