Do tragedii doszło w niedzielę. Rodzice chłopca powiadomili służby ratunkowe, że ich syn nie oddycha. Ratownicy przez godzinę reanimowali niemowlę. Kiedy jego stan się ustabilizował przetransportowano go śmigłowcem z Odolanowa do ostrowskiego szpitala. Tam, mimo kolejnej reanimacji dziecko zmarło.
Prokuratura zdecydowała o przeprowadzeniu sekcji zwłok. Odbędzie się ona jeszcze w tym tygodniu.
Na razie nie wiadomo, czy był to dramatyczny wypadek, czy zawiniły osoby trzecie.