Według śledczych, mężczyzna pobił 38-latka, czym naraził go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Uderzał go po głowie i kopał. "Obaj mężczyźni się znali" - mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Łukasz Wawrzyniak.
Podejrzany nie wskazuje konkretnie, co było przyczyną tego zajścia, mówi tylko o rodzaju kłótni, utarczki słownej. Wskazuje, że pokrzywdzony też go uderzył. Wówczas zaczął gonić pokrzywdzonego po placu, po rynku i tam następnie zaczął go okładać rękoma i kopać po całym ciele
- mówi Łukasz Wawrzyniak.
Biegli nie wskazali bezpośredniej przyczyny śmierci - potrzebne są szczegółowe badania, określili tylko rodzaj obrażeń.
Podejrzany podczas przesłuchania szczegółowo opisał przebieg zdarzenia. Wcześniej był już karany za podobne przestępstwa. Mimo wniosku prokuratury sąd nie aresztował 36-latka. Prokuratura zapowiada odwołanie od tej decyzji. Do pobicie doszło w minioną środę wieczorem.