Taka sytuacja utrzymuje się od początku roku. Pkroczenia wartości pyłu PM 10 i PM2,5 są znaczące. Wczoraj były trzykrotne. - W Wielkopolsce rekord padł 9 stycznia ale nie w Poznaniu - mówi Gość naszego programu, Danuta Krysiak z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. - Wspomnieć należy tutaj Konin, który osiągnął wartość niebywałą w Wielkopolsce 230 mikrogramów. No i potem mieliśmy spokój w okolicach połowy stycznia. Ale od 20 stycznia pogorszyło się i idzie dzień po dniu przekroczenie normy dla doby - wyjaśnia.
Na zanieczyszczenie powietrza ma wpływ spalanie paliw stałych w piecach. Do tego dochodzi brak wiatru. Jednak nie należy bagatelizować ruchu samochodowego - dodaje Danuta Krysiak. - W Poznaniu około 40 procent zanieczyszczeń to wpływ komunikacji samochodowej. Pozostała część - 50 procent to niestety piece i tylko niewielki ułamek to duże zakłady przemysłowe - wylicza.
Poznań na razie nie zdecydował się na wprowadzenie darmowej komunikacji w dni, gdy są znaczące przekroczenia. Takie rozwiązanie wprowadzono np. w Krakowie. W Wielkopolsce jest 14 punktów pomiarowych jakości powietrza. W tej chwili trwają konsultacje w samorządach, na ile są one zainteresowane wprowadzeniem przez Sejmik Województwa Wielkopolskiego uchwały antysmogowej. Mogłaby ona np. wprowadzić czasowe ograniczenia spalania złej jakości paliw.