- Na razie zagrożenia nie ma, ale trzymamy rękę na pulsie - mówią urzędnicy z Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Poznaniu. - Śniegu nie ma zbyt dużo, ale cały czas sprawdzamy, co się dzieje - dodają. Niebezpiecznie może być, jeśli na płaskich dachach o dużej powierzchni zalega warstwa co najmniej 20-centymetrowa.
Co ważne też - śnieg śniegowi nierówny - teraz mamy do czynienia raczej z puchem, gorzej jest w przypadku ciężkich, zlodowaciałych śniegowych brył. Inspektorzy przypominają, że to na właścicielach i zarządcach budynków ciąży obowiązek regularnego odśnieżania dachów, jak również usuwania sopli czy nawisów śnieżnych. Dodajmy, że przed nami kolejne opady - w nocy ze środy na czwartek i w czwartek rano ma spaść na północy regionu około 5, na południu regionu do 15 centymetrów białego puchu.