Kajakarze zawładną Maltą
Tydzień później protestowały Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego. Strajk w ZAP-ie rozpoczął się 18 lipca 1980 roku, nie miał podłoża politycznego, chodziło raczej o sprawy bytowe. Przez dwa dni protestowała cała ponadwuipółtysięczna załoga.
Pierwsze hasła padały spontanicznie, nie było nikogo, kto występował by w imieniu tłumu. Ludzie chcieli głównie węgla na zimę i masła w sklepach. Dopiero następnego dnia roboczego przyjechał do Ostrowa dyrektor zjednoczenia z Warszawy, który przywiózł decyzję opodwyżkach. Po tej informacji załoga wróciła do pracy.
Tydzień później niepokoje społeczne przeniosły się do ZNTK, które były wtedy największym zakładem pracy w Ostrowie i regionie, zatrudniając ponad 7 tys. osób. Strajk w ZNTK rozpoczął się 23 lipca i również trwał dwa dni. Zakończył się na wyraźną prośbę stoczniowców z Gdańska, którzy czuli już rodzące się niepokoje społeczne u siebie w stoczni. Za kilka tygodni w Gdańsku rozpoczął się strajk, który rozpoczął proces pokojowych przemian w Polsce.