Wolsztyn zdecyduje o losach burmistrza
Żelazny meteoryt o obwodzie dwóch metrów spadł na Ziemię pięć tysięcy lat temu. Od poniedziałku będzie czyszczony. - Wydobycie meteorytu z ziemi nie było łatwe. Wydobyliśmy go po akcji trwającej trzy doby - mówi profesor Andrzej Muszyński. Na Morasku może być jeszcze więcej wciąż nieodkrytych meteorytów.
Jacek Wiktoś, prorektor UAM uważa, że meteoryt będzie magnesem przyciągającym na uniwersytet pieniądze. Jego znalezienie otwiera drogę do pozyskiwania grantów na kolejne poszukiwania. Te być można ruszą w przyszłym roku.
Docelowo meteoryt będzie prezentowany na Wydziale Nauk Geograficznych i Geologicznych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Naukowcy z UAM mają teraz w swojej kolekcji 600 kg kilogramów materii kosmicznej, z czego połowa to właśnie największy polski meteoryt.