Decyzję o jej likwidacji podjęli radni rady miejskiej. Spółka z większościowym udziałem gminy powstała po to, by wybudować w Golinie spalarnię odpadów, ale przedsięwzięcie nie zyskało akceptacji Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, który w zeszłym roku odmówił wsparcia w wysokości 270 mln zł na budowę. Dlaczego likwidacja spółki i kto będzie teraz gospodarował energią w Jarocinie – wie Grzegorz Ługawiak.
Gospodarowaniem energią w gminie zajmie się teraz spółdzielnia energetyczna. Intencję jej powołania radni podjęli na tej samej sesji. Według burmistrzyni Jarocina, Urszuli Wyremblewskiej-Korzyniewskiej, spółdzielnia umożliwi racjonalne gospodarowanie energią.
Dla tych, którzy mają tej energii nadmiar, istnieje możliwość dodatkowego zysku, bo będą to sprzedawać, choćby spółce Jarocin Sport. Ona dzięki temu, że będzie kupowała tanio prąd, będzie w stanie każdego roku zaoszczędzić naprawdę bardzo duże środki finansowe
- wyjaśnia burmistrzyni Jarocina.
Zdaniem burmistrzyni Wyremblewskiej-Korzyniewskiej, zysk może być tak duży, że Jarocin Sport będzie mógł myśleć o budowie zespołu basenów zewnętrznych.
W skład spółdzielni wejdą na razie: Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji oraz Jarocin Sport. Pod koniec września, po Walnym Zgromadzeniu wspólników, przyłączy się także Wielkopolskie Centrum Recyklingu w Jarocinie, będące porozumieniem 25 gmin.
Likwidacja spółki Energia Jarocin pozwoli także gminie na odzyskanie swojego udziału w WCR. Jeszcze w ubiegłej kadencji rada miejska przekazała większość swoich udziałów właśnie Energii Jarocin.