Właściciele ponad 150 garaży byli zaskakiwani gigantycznymi podwyżkami. Niektórzy mieli do zapłacenia ponad 3 tysiące złotych rocznie. PKP groziło, że jeśli nie podpiszą nowych umów to do końca miesiąca będą musieli zburzyć swoje garaże i opuścić teren.
- Nasze negocjacje z PKP w tej sprawie zakończyły się sukcesem - mówi prezydent Konina Józef Nowicki. - Właściciele garaży są bezpieczni. Likwidacja została wstrzymana, jest wola wymiany terenów i wygląda na to, że sprawę opłat PKP pozostawią już miastu - dodaje.
Miasto przejmie teren pod koniec czerwca. W zamian za to odda spółce plac przed dworcem kolejowym. Wtedy właściciele garaży będą płacić takie stawki jakie obowiązują w całym mieście. Będą mogli także swoje garaże wykupić. Ponad 150 osób zabiegało o to od cztrecech lat.