Jacek Jaśkowiak twierdzi, że protestujący przeciwko planom urzędników przygotowali zmanipulowane wizualizacje. Według prezydenta, pokazane na nich budynki były wyższe niż ma dopuszczać plan, a dodatkowo były bliżej katedry.
W przeszłości wielokrotnie spotykaliśmy się z hejtem, manipulacją i fake newsami. Ale to pierwszy przypadek, jaki znam, gdy do przestrzeni internetu i mediów tego typu przekaz wprowadzają przedstawiciele nauki, osoby z tytułami profesorów. Jest to dla mnie bulwersujące
- napisał prezydent Poznania.
Jacek Jaśkowiak twierdzi też, że protesty w sprawie zabudowy Ostrowa Tumskiego mają charakter polityczny. Prezydent miasta przekonuje, że część członków Poznańskiego Oddziału Stowarzyszenia Historyków Sztuki, które zainicjowało protest, jest jednocześnie członkami Akademickiego Klubu Obywatelskiego imienia Lecha Kaczyńskiego, a AKO według prezydenta to organizacja o charakterze politycznym.
Prezes oddziału stowarzyszenia doktor Tomasz Ratajczak odpowiada, że protest Stowarzyszenia Historyków Sztuki nie jest protestem AKO, ani żadnej innej organizacji politycznej.
Kieruję tym Oddziałem i nie jestem członkiem AKO, ani wyborcą prawicy
- odpowiada doktor Tomasz Ratajczak.
Prezydentowi odpisał też historyk sztuki profesor Jacek Kowalski, który zwrócił uwagę, że protest w imieniu Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk podpisał prezes PTPN Filip Kaczmarek, który w przeszłości był radnym i eurodeputowanym Platformy Obywatelskiej.