NA ANTENIE: Kalejdoskop Wielkopolski
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Spóźniła się 2 minuty. Dostała niższą pensję

Publikacja: 25.04.2018 g.12:54  Aktualizacja: 25.04.2018 g.12:56
Szamotuły
Urzędniczka z Szamotuł dostała niższą pensję, bo pracowała o... dwie minuty za krótko. Pismo, które w tej sprawie dostała, trafiło do internetu i rozpętało burzę.
szamotuły pismo kara za spóźnienie - Twitter/broerkonijn67
/ Fot. (Twitter/broerkonijn67)

Spis treści:

    Urząd Miasta i Gminy Szamotuły wyjaśnia, że to normalna praktyka i nigdy nie budziła zastrzeżeń pracowników.

    Rzecznik insytytucji przyznał, że dostaje w tej sprawie dużo pytań i ma już gotową jedną odpowiedź burmistrza Włodzimierza Kaczmarka, którą przesyła wszystkim. Czytamy w niej, że w ratuszu obowiązuje elektroniczna ewidencja czasu pracy. Urzędnicy mają karty, które odbijają przy wchodzeniu i wychodzeniu z budynku. Jeśli z systemu wynika, że ktoś pracował niewystarczająco dużo, to ma obcinaną pensję. Te reguły podobno nikogo wcześniej nie oburzały. 

    W przesłanym komunikacie czytamy też, że "przypadki potrącenia pracownikom Urzędu wynagrodzenia za czas nieprzepracowany, miały już miejsce niejednokrotnie i dotyczyły także pracownika, który upublicznił pismo do niego skierowane. W celu uniknięcia obniżenia wynagrodzenia każdy pracownik ma możliwość odpracowania niedoboru czasu pracy." 

    Na pytanie, czy obcinanie pensji z powodu dwóch minut nieobecności nie jest nadgorliwością, szamotulscy urzędnicy nie odpowiedzieli.

    https://radiopoznan.fm/n/wpE79c