Połajewo w rytmie dud
Poprzedni wyrok dożywotniego więzienia uchylił Sąd Apelacyjny w Poznaniu z powodu niewłaściwej obsady. W poprzednim składzie był tak zwany neosędzia.
Do zabójstwa doszło w listopadzie 2023 roku. Kobieta miała 29 lat, dziewczynki - cztery lata i półtora roku. Rodzina pochodziła z Ukrainy.
Oskarżony po zabójstwie zgłosił się do ochroniarzy centrum handlowego na dworcu w Poznaniu i powiedział o zbrodni. Wtedy został zatrzymany.
W sądzie przyznał się do winy. Zabił córki i żonę po kłótni. Chciał potem popełnić samobójstwo, ale - jak twierdzi - zabrakło mu odwagi.