Całe mienie publicznego ZOZu w Śremie, zadłużonego na 70 mln złotych, już od kilkunastu miesięcy jest zajęte przez komornika. Jednak do tej pory wierzyciele powstrzymywali się przed składaniem wniosków o licytację sprzętu medycznego.
Nieoficjalnie jednak wiadomo, że teraz takie wnioski składają. Wierzycieli oburzyło to, że bez współpracy z nimi publiczny ZOZ przekształcono w spółkę. Działa ona od nowego roku, korzystając ze sprzętu użyczonego przez ZOZ w likwidacji.
Wierzyciele boją się, że wskutek przekształcenia szpitala stracą szanse na odzyskanie pieniędzy. Prezes nowej szpitalnej spółki Michał Sobolewski mówi krótko: decyzje należą do komornika, na nim spoczywa odpowiedzialność za nie. Komornik Przemysław Migas odpowiada: złożone wnioski muszę realizować.
Na razie komornik próbuje sprzedać dwa serwery szpitala. Za miesiąc - ich druga licytacja.