Sam zabytek jest symbolem miasteczka, pochodzi z czasów Kazimierza Wielkiego. W ubiegłym roku wnętrze baszty odnowiono. W tym roku zostanie urządzona wystawa zatytułowana "średniowiecze da się lubić" - mówi dyrektor Ostrzeszowskiego Centrum Kultury Artur Derewiecki. "Chcemy pokazać tę epokę w bardzo atrakcyjny sposób, dlatego każda z 6 kondygnacji w baszcie będzie prezentowała nieco inny temat. Na przykład w piwnicy będzie sala strachu z narzędziami tortur" - dodaje.
Na jednym z poziomów będzie prezentowana historia zamku i ostrzeszowskiej baszty, a także uzbrojenie rycerskie. Projekt zyskał dofinansowanie z ministerstwa kultury. Pierwsze sale - w tym sala tortur - mają być gotowe jeszcze przed wakacjami.
Danuta Synkiewicz/mk/jb