Dziś podczas spotkania z mieszkańcami starosta poznański Jan Grabkowski zadeklarował, że one nie będą realizowane.
Nie podpiszę decyzji ZRiD, ani pozwolenia na budowę, jeżeli będzie wybrany wariant przez majątek. Wybraliśmy i preferujemy wariant W2, który powstał na bazie trzech innych wariantów, żeby była to najbardziej racjonalna droga
- zaznacza.
Droga będzie budowana w ramach umowy z ministerstwem infrastruktury. Wątpliwości co do zapowiedzi starosty ma zarządca Majątku Rogalin z ramienia Fundacji Raczyńskich Mikołaj Pietraszak-Dmowski.
My dostaliśmy już kiedyś zapewnienie z Zarządu Dróg Powiatowych, że droga nie przejdzie przez teren prowadzący do Majątku Rogalin, po czym okazało się, jak zapytałem o konkretne działki, że oni myśleli o czymś innym mówiąc "należące"
- tłumaczy.
Według Stowarzyszenia Troski o Przyrodę, lepszym rozwiązaniem byłby tańszy i najkrótszy wariant W6 o długości około 8 kilometrów. Zdaniem protestujących mieszkańców, jego budowa pozwoliłaby zachować las ochronny dla Poznania.
Starosta poznański Jan Grabkowski twierdzi jednak, że taka trasa łączyłaby się z drogą wojewódzką 431, która nie spełnia wymaganych przy tej inwestycji parametrów wojskowych.
Starostwo złożyło wniosek do burmistrza Mosiny o wydanie decyzji środowiskowej. Podczas tej procedury warianty oceni Regionalna Ochrona Środowiska w Poznaniu. Starosta chciałby ukończyć inwestycję w 2029 roku.
Położony nad Wartą majątek ziemski w Rogalinie od XVIII wieku jest związany z rodziną Raczyńskich. Od 2018 roku ma status pomnika historii.