Radni, dzięki którym Młynarczyk objął tę funkcję, teraz chcą go z niej usunąć. Zarzucają mu to co opozycja, m.in złamanie ustawy kominowej. Miało do tego dojść przy wypłacie odprawy zwalnianemu dyrektorowi szpitala. Zgodnie z przepisami mógł otrzymać 30 tys. złotych, a dostał 80 tys.