W ubiegłym tygodniu prezydent miasta Jacek Jaśkowiak poprosił dyrektorów wydziałów, aby umożliwili dziś wzięcie wolnego pracownicom, które planują udział w ogólnopolskim strajku kobiet. Prezydenta miasta skrytykował za to wojewoda wielkopolski. Bał się, że w ten sposób Urząd Miasta Poznania może zostać sparaliżowany.
Dziś wiadomo, że urlop, w tym ten na żądanie, wzięło 61 z 1273 urzędniczek. UMP oficjalnie nie zna powodów, dlaczego kobiety wzięły wolne. Nie wiadomo zatem, czy wszystkie zrobiły to z powodu strajku kobiet. Daria Pertek z biura prasowego Urzędu Miasta powiedziała nam, że urząd pracuje dziś normalnie i nie ma żadnych utrudnień w funkcjonowaniu magistratu.
Adam Michalkiewicz/gł/szym