Zabrali ze sobą specjalistyczny sprzęt, między innymi łodzie, samochody, mobilną stację uzdatniania wody. Na miejscu wielkopolscy funkcjonariusze brali już udział w akcji i wciąż pozostają do dyspozycji dowódców.
Według Sławomira Brandta - od rozwoju sytuacji powodziowej na Dolnym Śląsku zależy to, jak długo wielkopolscy strażacy tam pozostaną i czy ewentualnie będą zastąpieni przez inną ekipę.
Wielkopolsce większa woda nie grozi. Jak poinformowało Wielkopolskie Centrum Zarządzania kryzysowego - w związku ze zwiększonynm odpływem wody ze zlewni rzeki Gwdy prognozowane jest przekroczenie stanów alarmowych na wodowskazach Ptusza i Piły , na wodowskazie w Białośliwiu przewidywane jest podniesienie sie poziomu wody w strefie stanów ostrzegawczych