Naczelnik straży miejskiej na poznańskim osiedlu Stefana Batorego złożył wypowiedzenie z pracy i zostało ono przyjęte. Według Gazety Wyborczej, naczelnik zlecił swoim podwładnym kontrolowanie samochodów parkujących nielegalnie w pobliżu parkingu, który prowadzi jego żona. Czy prawdziwa jest teza o wykorzystywaniu stanowiska służbowego dla celów prywatnych - ma wyjaśnić kontrola, którą zarządził komendant Straży Miejskiej Miasta Poznania.
/ Fot. TomFoto Spis treści:
"Moim celem jest rzetelne i szybkie wyjaśnienie tej sprawy" - napisał w oswiadczeniu dla mediów. W okresie wymówienia naczelnik z osiedla Batorego zostanie odsunięty od wykonywania swoich czynności.