Zalew Szałe w ostatnich latach raczej nie przyciąga turystów. Może zniesienie obowiązującej tam od kilku lat strefy ciszy rozwiązałoby problem? Może na wodzie pojawiliby się motorowodniacy?
Jednak Zalew Szałe to raj dla wędkarzy i trudno się dziwić ich obawom. Z drugiej jednak strony zbiornik jest własnością publiczną i powinien służyć tylko wędkowaniu. Czy w tej sprawie możliwy jest kompromis? O zniesienie strefy ciszy zwrócili się do rady powiatu sami mieszkańcy powiatu wskazując, iż zbiornik powinien służyć wszystkim. Dziś motorówkę można zwodować na jeziorach konińskich, a pod Kaliszem - nie.