NA ANTENIE: Transmisja I połowy meczu Lech Poznań - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Strzelali do chorego na schizofrenię. Ruszył proces policjantów

Publikacja: 02.06.2023 g.11:19  Aktualizacja: 02.06.2023 g.22:03 Magdalena Konieczna
Poznań
Dziś w Sądzie Okręgowym w Poznaniu ruszył proces trzech policjantów, którzy w czerwcu 2021 interweniowali w poznańskim Antoninku. Zielonogórska prokuratura oskarżyła ich o przekroczenie uprawnień. Według śledczych, mogli podczas interwencji użyć innych środków - pałek i psów służbowych, które mieli ze sobą.
policjanci antoninek - Magdalena Konieczna - Radio Poznań
Fot. Magdalena Konieczna (Radio Poznań)

Spis treści:

    Dziś policjanci nie przyznali się do winy i po raz pierwszy przedstawili swoją wersję wydarzeń. W śledztwie odmówili bowiem składania wyjaśnień...

    Mężczyzna bez uzasadnionej przyczyny bieg w kierunku moim w pozycji pochylonej z rękoma schowanymi. W celu odparcia bezpośredniego i bezprawnego zamachu na moje życie użyłem broni służbowej. Przed oddaniem strzału krzyknąłem "policja"

     - mówił Krzysztof G.

    Ja do mężczyzny cały czas krzyczałem "stój". Mężczyzna nie reagował na komunikaty i strzały, cały czas bieg. W związku z tym w celu odparcia ataku oddałem w kierunku mężczyzny strzały w dolny fragment sylwetki

     - mówił Artur M.

    Z wyjaśnień oskarżonych wynika, że byli przekonani, że mężczyzna miał nóż. Gdy przyjechali na interwencję, mężczyzna był cały zakrwawiony, miał grozić, że przetnie sobie tętnicę udową i pozabija policjantów. Ostatecznie okazało się, że nie był uzbrojony.

    Pokrzywdzonego nie było dziś  w sądzie. Z 17 wystrzelonych kul, dosięgnęły go cztery. Został ranny w brzuch i nogę. Lekarze uratowali mu życie. Jego pełnomocnika adwokata Andrzej Reichelta wersja przedstawiona przez policjantów nie przekonuje...

    Ja najbardziej żałuje tego, że do tej pory ze strony policjantów nie ułyszałem "przepraszam" i zastanawiam się, dlaczego nie usłyszeliśmy w tych wyjaśnieniach kwestii psów służbowych i pałek, które znajdowały się w aucie, bo też są pewne środki przymusu. Jakoś zostały w tych wyjaśnieniach ominięte. To jest oczywista linia obrony przyjęta przez oskarżonych, ona będzie podlegać weryfikacji przez sąd. Tak jest zbudowany zarzut, że panowie mieli inne środki, z których mogli skorzystać, ale zdecydowali na użycie tego najdalej idącego, jakim jest broń

     - mówił Andrzej Reichelt.

    Policjanci odpowiadają z wolnej stopy, nadal pełnią służbę. Wszystko wskazuje na to, że pokrzywdzony mężczyzna będzie zeznawał, kiedy nie będzie ich na sali rozpraw. Jego pełnomocnik chciał, by mężczyzna w ogóle nie musiał stawiać się w sądzie, ale sąd się na to nie zgodził. Pełnomocnik wnioskował też o zmianę kwalifikacji prawnej czynu na usiłowanie zabójstwa. Sąd na posiedzeniu jeszcze przed rozpoczęciem procesu taki wniosek odrzucił.

    Zdjęcie Magdalena Konieczna Magdalena Konieczna

    Na co dzień pyta Wielkopolan, jak się czują, bo na antenie Radia Poznań zajmuje się zdrowiem i tematami medycznymi. Z mikrofonem towarzyszy pacjentom i lekarzom. Informuje o nowinkach w służbie zdrowia, nowoczesnych terapiach i nowych inwestycjach w wielkopolskiej służbie zdrowia. Jest współautorką programu medycznego "Na Zdrowie" i "Klubu Starszaka", bo także sprawy starszych mieszkańców są dla niej ważne. Często można ją spotkać w sądzie, bo śledzi najważniejsze procesy sądowe. Jest także tam, gdzie tętni targowe życie Poznania, czyli na poznańskich targach.

    https://radiopoznan.fm/n/Pgqkoi
    KOMENTARZE 0