Jak mówi jeden ze studentów Łukasz Sochacki - młodym byłoby łatwiej na rynku pracy. Pracodawcy podczas rozmów rekrutacyjnych pytają przede wszystkim o doświadczenie, a studia to głównie teoria i ewentualnie wiedza laboratoryjna. Tymczasem egzamin czeladniczy, który daje uprawnienia rzemieślnicze, to przede wszystkim praktyka - dodaje Łukasz Sochacki.
Wśród władz uczelni pojawiły się sygnały, że jest szansa na wprowadzenie tego pomysłu w życie. Zapoznali się z nim także urzędnicy z Wojewódzkiego Urzędu Pracy.
Bezrobocie wśród młodzych ludzi w Wielkopolsce obecnie spada i wynosi niecałe 20 procent.