Oratoria "Tęcza" i "Metanoia" mieszczą się w tym samym lokalu. Na co dzień dają opiekę ponad 40 dzieciom, które z różnych powodów nie mogą liczyć na zaspokojenie wszystkich potrzeb w rodzinnych domach. W ubiegłym roku z powodu nowych przepisów przeciwpożarowych zaistniało ryzyko zamknięcia placówek.
"Koszty takiego remontu wynoszą 300 tysięcy złotych" – mówi kierowniczka oratoriów, siostra Magłorzata Knut.
Chodzi przede wszystkim o zamontowanie niepalnego sufitu podwieszanego, wymianę podłóg i drzwi, tu są drzwi takie typowe dla starych kamienic. Trzeba je wymienić na takie, które w razie pożaru będą bezpieczne. Lokal musi też zostać przystosowany dla osób z niepełnosprawnościami. To wszystko są ogromne koszta
– tłumaczy siostra Knut.
Zbiórka prowadzona jest za pośrednictwem strony internetowej poznańskiej Caritas. W chwili obecnej udało się uzbierać 50 tysięcy złotych. Remont musi zostać skończony do końca 2027 roku.