NA ANTENIE: WEHIKUL CZASU/DZEM
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Święty Marcin - żyje tylko raz w roku?

Publikacja: 08.11.2013 g.12:08  Aktualizacja: 08.11.2013 g.16:38
Poznań
Zaglądamy na ulicę Święty Marcin w Poznaniu. To miejsce znane nie tylko poznaniakom. Główna ulica miasta, kiedyś uznawana za reprezentacyjną - dziś raczej zaniedbana i niczym się nie wyróżniająca. Wielu z nas żyje wspomnieniami o tej ulicy, sklepach pełnych klientów, zatłoczonych chodnikach, kolejkach pod Składnicą Harcerską. Czy można wrócić do tego stanu? To temat eksploatowany w Poznaniu od wielu lat. Są podejmowane próby uatrakcyjniania ulicy. Udane na pewno bywają Imieniny Ulicy, które odbywają się co roku na 11 listopada. Ale czy Święty Marcin żyje tylko jeden dzień w roku?
święty marcin korowód 2012_024 - Grzegorz Maciejewski
/ Fot. Grzegorz Maciejewski

Spis treści:

    W poniedziałek na Świętym Marcinie będzie na pewno tłoczno i głośno, ale już we wtorek to znów będzie ulica jak każda inna. Pytanie - czy warto inwestować w ul. Święty Marcin, czy może trzeba się pogodzić, że jej czas jako "Salonu Poznania" już minął? 11 listopada w Poznaniu jest zawsze wyjątkowy, bo oprócz uroczystości niepodległościowych, poznaniacy i goście odwiedzają centrum miasta, by razem świętować Imieniny Ulicy.

    Ale na co dzień, ta niegdyś reprezentacyjna ulica, jest smutna. To już nie jest ulica jak kiedyś - ruchliwa trasa, po której spacerowało się, zaglądało do sklepów, przyjeżdżało specjalnie na zakupy. Pamiętają ją Państwo z dawnych czasów? Dziś Święty Marcin nie jest już ulicą reprezentacyjną. Zreszta czy któraś z ulic Poznania zasługuje na to miano? Zmieniły się czasy, zmieniły się przyzwyczajenia - kto w czasach handlowych galerii będzie wędrował ulicą od sklepu do sklepu? Przyjedzie tu specjalnie do kawiarni czy księgarni - skoro jest ich mnóstwo w całym mieście? Kto przyjedzie na Święty Marcin, żeby pospacerować? Czy jest tu jakiś szczególny klimat i nastrój? Może czas się pogodzić z tym, że żadna reanimacja tej ulicy już nie uratuje?

    Od kilku lat w Poznaniu toczy się dyskusja - co zrobić, żeby na Święty Marcin wróciło życie. Odnosimy się do tego obszaru Poznania z sentymentem. Przed laty to był Salon Poznania, ulica szczególna, nawet wtedy gdy nosiła nazwę Armii Czerwonej. Z tej ulicy poznaniacy byli dumni - z nazwy raczej nie. Teraz mamy nową nazwę, ale ulica piękna nie jest. Podejmowane są próby reanimacji - pojawiają się pomysły co zrobić, żeby była bardziej atrakcyjna. Ale czy dzisiejszy Poznań i poznaniacy potrzebują jeszcze takiej reprezentacyjnej ulicy?

    Ulica święty Marcin ma coraz mniej mieszkańców, mało atrakcyjne sklepy, m.in. lumpeksy, zaniedbane wieżowce Alfy, wiele kamienic też wymagałoby remontu, bo odpada z nich tynk. Czy warto walczyć o zmiany? Ostatnio pojawiło się kilka nowych koncepcji - miasto chce poprowadzić linię tramwajową przez ulicę Ratajczaka, która przecina Święty Marcin, może pojawi się dodatkowe przejście dla pieszych... Czy to wystarczy, żeby ta ulica stała się atrakcyjna? Kto chce tu mieszkać? Kto lubi po niej spacerować?

    Czy trend, który opanował Święty Marcin w Poznaniu można odwrócić? Na Stary Rynek życie wróciło - głównie za sprawą obcokrajowców i gości z innych miast. Co roku, w trakcie obchodów 11 listopada widać, jak zamknięcie ruchu otwiera ulicę Święty Marcin dla pieszych, którzy zaglądają na podwórka, szukają restauracji. Potrzeba zmiany myślenia i sporych inwestycji.

    Zmiany w zieleni, zmiany w cenach wynajmu lokali, ułatwienia dla pieszych, dla rowerzystów, cichy tramwaj - tylko czy warto, czy stać nas na takie inwestycje na tej ulicy? A może powinniśmy przyzwyczaić się, że tak już będzie, że Święty Marcin w pełnej krasie będzie tylko raz do roku?

    W poniedziałek 11 listopada - nie ma wątpliwości - na ulicy Święty Marcin będą tłumy. Ten jeden raz w roku widać potencjał tej ulicy. Codzienność jest jednak szara. Mimo różnych pomysłów i przedsięwzięć to jest dziś tylko jedna z ulic Poznania. Dyskusja na temat przyszłości ulicy Święty Marcin i jej okolic będzie się jeszcze toczyć i pewnie nie raz pojawi się także na naszej antenie. A co o przyszłości ul. Święty Marcin sądzą Nasi Słuchacze? Zapraszamy do dyskusji na antenie i w internecie.

    https://radiopoznan.fm/n/