Nie odnotowali poważniejszych zdarzeń. Służby oceniają, że noc sylwestrowa w Wielkopolsce minęła spokojnie, a interwencje były podobne do tych z poprzednich lat. Nie ma informacji o poważnie poszkodowanych.
O północy w całej Wielkopolsce wystrzeliły tysiące fajerwerków. W Poznaniu w tym roku, podobnie jak w poprzednich latach, nie było miejskiej zabawy sylwestrowej, ale centrum miasta wypełniło się ludźmi. Mieszkańcy i goście bawili się między innymi na Starym Rynku i Placu Wolności.
Bez poważnych wypadków i zdarzeń minęła noc sylwestrowa w Wielkopolsce. Nie ma informacji o poszkodowanych. Funkcjonariusze wyjeżdżali do interwencji, ale rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu Andrzej Borowiak ocenia, że noc była bardzo spokojna.
Policjanci na terenie Poznania, ale też całej Wielkopolski mieli sporo zgłoszeń dotyczących głównie zakłócenia porządku i spokoju. Były też interwencje dotyczące przemocy, różnych kłótni, ale nie były to żadne poważniejsze zdarzenia. Również na wielkopolskich drogach nie odnotowaliśmy żadnych poważniejszych wypadków.
Od rana policjanci ruchu drogowego sprawdzają trzeźwość kierowców. "Policjanci będą także wyłapywać kierowców, którzy przekraczają dopuszczalną prędkość lub w inny sposób zagrażają bezpieczeństwu innych podróżujących" - dodaje rzecznik policji.