NA ANTENIE: Lista Przebojów Radia Poznań
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Syn kobiety chorej na koronawirusa pracuje w poznańskim McDonald's. Restauracja zamknięta!

Publikacja: 10.03.2020 g.17:53  Aktualizacja: 11.03.2020 g.23:01 Grzegorz Ługawiak
Poznań
Pracownik restauracji McDonald's w Poznaniu miał kontakt z kobietą chorą na koronawirusa - dowiedziało się Radio Poznań. To syn mieszkanki Czapur, która w ciężkim stanie leży w szpitalu zakaźnym w Poznaniu.
macdonalds koronawirus - Krzysztof Polasik
Fot. Krzysztof Polasik

Spis treści:

    Informacje potwierdza dyrektor d/s korporacyjnych McDonalds Polska Anna Borys-Karwacka.

    Zdrowie i bezpieczeństwo naszych pracowników to nasz priorytet. Wczoraj wieczorem dowiedzieliśmy się, że nasz pracownik miał kontakt z osobą zarażoną koronawirusem. Dlatego wdrożyliśmy prewencyjnie procedurę zamknięcia restauracji przy ulicy Hetmańskiej w Poznaniu w celu dezynfekcji.

    Po dezynfekcji restauracja zostanie otwarta z nową załogą, co do której będzie pewność, że nie miała kontaktu z ludźmi zarażonymi koronawirusem. Pracownicy restauracji zostali poproszeni o pozostanie w domach na kwarantannie - mówi Anna Borys-Karwacka.

    Ci pracownicy zostali poproszeni o pozostanie w domach do czasu uzyskania informacji o wyniku testu naszego pracownika. Poinformowaliśmy o tej sytuacji także Sanepid.

    Mowa o około 40 osobach. Nie wiadomo z iloma klientami mieli w ostatnich dniach kontakt.

    To nie jedyna zła informacja dotycząca tej rodziny. Jak już wcześniej informowaliśmy mąż kobiety rozdawał w niedzielę komunię w kościele w Czapurach. Mężczyzna jest szafarzem w miejscowym kościele. Obecnie jest poddany kwarantannie domowej.

    Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że mąż zarażonej kobiety, który ma 14-dniową kwarantannę, do tej pory nie miał żadnych objawów wskazujących na zakażenie. Chora na koronawirusa kobieta pracowała w poradni psychologicznej dla dzieci i młodzieży na poznańskim Dębcu. Placówka jest od wczoraj zamknięta do odwołania. Oficjalnie z powodów technicznych. Na zamieszczonej przy wejściu informacji jest też napisane, że orzeczenia lekarskie, które miały być odebrane w poniedziałek, zostały rozesłane do pacjentów listownie. Na miejscu nikogo nie ma, nie widać żadnych służb ani prac mających na celu odkażenie obu budynków przychodni.

    https://radiopoznan.fm/n/fXrD1P