Burmistrz Kórnika ogosił konkurs na dyrektora już w grudniu. Zgłosiło się 12 kandydatów. Wtedy do akcji wkroczyło kuratorium mówiąc: nie można wybierać dyrektora czegoś, czego nie ma. Konkurs anulowano, po czym radni podjęli decyzję o utworzeniu zespołu szkół w Kamionkach. Teraz wszyscy czekają, aż wojewoda opublikuje tę uchwalę w Dzienniku Urzędowym. Ma to się stać jeszcze w marcu. I potem burmistrz znów ogłosi konkurs na dyrektora; następnie – ruszy nabór uczniów.
Władze Kórnika odważnie szacują, że 1 września w murach nowej szkoły zasiądzie 300 uczniów. Utworzonych zostanie 12 klas. I ma to być dopiero początek. Budynek szkoły – wciąż jest w budowie. Gotowy ma być w maju.
Władze Kórnika chcą, aby do nowej szkoły przeszli wszyscy uczniowie z obwodu Kamionki, którzy obecnie uczą się w Szczodrzykowie. Jeżeli rodzic zdecyduje inaczej, będzie musiał sam zapewnić dowóz swemu dziecku, bo szkolny autobus z Kamionek do Szczodrzykowa już nie pojedzie. Władze Kórnika nie wiedzą, ile dzieci do nowej szkoły przejdzie ze szkół poznańskich: rodzice pracują Poznaniu i zabieranie ze sobą pociech może im być na rękę. Bardzo jednak możliwe jest, że nową szkołę wkrótce będzie trzeba... rozbudować.