NA ANTENIE: W sportowym rytmie
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Szkoła w Pępowie zwyciężyła w plebiscycie na "Statutowy absurd roku"

Publikacja: 02.02.2024 g.16:11  Aktualizacja: 02.02.2024 g.16:20 Rafał Regulski
Leszno
Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Pępowie w powiecie gostyńskim zdjęła ze swojej strony internetowej swój najważniejszy dokument, czyli statut szkoły. Stało się to po tym, jak z powodu zapisów w tym statucie placówka wygrała ogólnopolski plebiscyt na „Statutowy absurd roku”.
szkoła klasa lekcja - Pexels
zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pexels

Spis treści:

    Konkurs zorganizowało Stowarzyszenie Umarłych Statutów, działające w obronie praw ucznia. „Szkoła chce decydować, kto może... opiekować się w nocy dzieckiem” – podsumowali autorzy plebiscytu.

    Dyrektorka szkoły Magdalena Antkowiak potwierdziła, że statut zdjęto, bo jest analizowany i weryfikowany.

    Zastępca wójta Pępowa Grzegorz Wabiński przyznaje, że zapis w statucie nie jest dobry. Jako organ prowadzący szkołę broni jednak dobrych intencji, którymi kierowali się autorzy, bo zdaniem wójta chodziło o troskę o dzieci.

    A jednak w ocenie organizatorów plebiscytu zapis statutu łamie prawo. W paragrafie 49 tego statutu czytamy, że: „Uczniom nie wolno przebywać po godzinie 22:00 poza domem, w miejscach publicznych, bez opieki rodziców.”

    W ocenie Daniela Sjargiego ze Stowarzyszenia Umarłych Statutów pępowska szkoła ingeruje tu w życie prywatne rodzin uczniów i wchodzi w kompetencje władzy rodzicielskiej nad dzieckiem.

    Zdjęcie Rafał Regulski Rafał Regulski

    Prowadzi lub współprowadzi audycje „Rozmowy po zachodzie” i „W środku dnia”. Regularnie ucieka jednak do lasu, na bagna i łąki, czego efektem są „Drzwi do lasu”, cotygodniowa, 10-minutowa audycja, zawsze nagrywana w plenerach. Kieruje działem publicystyki.

    https://radiopoznan.fm/n/XpdMUX
    KOMENTARZE 1
    Unknown Artist
    Latka lecą, nic się nie zmienia 02.02.2024 godz. 21:28
    Jako były uczeń tej placówki muszę dodać że szkoła ta była przesiąknięta na wskroś "janiepawlizmem", a nauczyciele wredni i mściwi, w szczególności dwaj panowie -niejaki P.A. i taki pan o ciemnej karnacji, którym wydawało się że im wszystko wolno bo uczeń i tak nie ma prawa głosu.