Chodzi o Patrika Walemarka i Daniela Hakansa. Szwed w trakcie letnich przygotowań zdążył zagrać w jednym sparingu, ale później odnowiła mu się kontuzja i sztab medyczny podjął decyzję o operacji zawodnika. Zabieg odbył się we wtorek w Rotterdamie, a rehabilitacja ma trwać do 5 miesięcy.
Niemal bliźniaczo wygląda sytuacja Fina, który ma przejść operację w najbliższych dniach.
To nie koniec problemów zdrowotnych w drużynie mistrza Polski. Z urazami walczy także kilku innych piłkarzy. Bartłomiej Barański ma uszkodzony mięsień, do gry ma być gotowy za 6 tygodni. Wciąż rehabilituje się Irańczyk Ali Golizadeh, w optymistycznym wariancie ma on wrócić do treningów za dwa tygodnie. Na domiar złego kostkę skręcił wracający po cięższym urazie Islandczyk Gisli Thordarson, który także nie może ćwiczyć z pełnym obciążeniem.
Pierwszy mecz w lidze Lech rozegra już w piątek przeciwko Cracovii. W przyszły wtorek Kolejorz ma zacząć walkę o Ligę Mistrzów.