Teraz jego powierzchnia jest większa, jednocześnie z badań będzie mogło korzystać czterech pacjentów.
- Liczymy, że kolejki do badań endoskopowych się skrócą - mówi dyrektor szpitala prof. Dawid Murawa.
Tych pomieszczeń jest sporo, jesteśmy w stanie pracować na kilku stanowiskach naraz. Tego do tej pory nie było w ogóle. Te pełne moce przerobowe - myślę, że osiągniemy tak realnie patrząc, w ciągu miesięcy, bo to wcześniej się po prostu technicznie nie da
- dodaje dyrektor szpitala.
Na pewno ultrasonografia endoskopowa to jest tutaj nowość i to myślę, że będziemy rozwijać. Mamy nowe aparaty, bronchoskopia to jest kolejna nowość w tym ośrodku. Będą też na większą skalę robione badania na drogach żółciowych
- mówi kierownik zakładu Marcin Strugała.
Kierownik zakładu Marcin Strugała dodaje, że szpital szuka kolejnych specjalistów, którzy będą wykonywać badania. Docelowo zamiast dwóch ma ich być nawet ośmiu. Szpital liczy, że uda się podwoić liczbę wykonywanych badań.
Z nowych sal będą korzystać pacjenci szpitala, ale ambulatoryjnie także inne osoby - między innymi umawiające się na profilaktyczną kolonoskopię.
Prace modernizacyjne trwały prawie trzy miesiące. Nowy Zakład Diagnostyki Endoskopowej razem z wyposażeniem kosztował ponad cztery miliony złotych.