Katarzyna Czyzak z biura Miejskiego Konserwatora Zabytków przypuszcza, że fundamenty kościoła mogą znajdować się pod ziemią.
Najprawdopodobniej jest to kwestia trudności w naniesieniu danych ze starej mapy na aktualne mapy. Naszą wielką nadzieją jest to, że ten kościół uda się odkryć, ale w miejscu, gdzie w tej chwili jest jeszcze podwórko między dawną biblioteką a Miejskim Ośrodkiem Kultury
- mówi Katarzyna Czyzak.
W jednym z wykopów, pod balkonem po prawej stronie sali, odkryto fragment muru jednokondygnacyjnego budynku datowanego na przełom XVIII i XIX wieku. Jak mówi Katarzyna Czyżak, znalezisko może wyjaśniać, dlaczego obecny budynek MOK-u znajduje się około dwóch metrów powyżej poziomu ulicy Chrobrego.
Archeolodzy nadal będą szukać śladów kościoła, obok którego znajdował się także cmentarz. Świątynia spłonęła podczas jednego z wielkich pożarów Leszna na początku XVIII wieku, a teren przez lata pozostawał niezagospodarowany. Później w tym miejscu działał m.in. Hotel Polski, a następnie powstała sala taneczna, później przekształcona w widowiskową.
Archeolodzy będą kontynuować poszukiwania bliżej ulicy Zielonej. Badania prowadzone są pod nadzorem Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.