Sankcje zastosowane po uznaniu niepodległości Ługańska i Doniecka jedynie ośmieliły Putina do dalszych działań – uważa wiceminister.
Moim zdaniem niestety jest to dopiero początek bardzo krwawej wojny tyranii z wolnym światem. Tym wolnym światem wysuniętym bardzo mocno na wschód jest Ukraina. Teraz wielkie zadanie dla polityków świata Zachodu, aby wymusić na Putinie zaprzestanie tych ataków. Te sankcje, które były pierwotnie zastosowane po uznaniu niepodległości Ługańska i Doniecka, one tylko niestety ośmieliły Putina do dalszych działań
- mówi Tomasz Rzymkowski.
Wiceminister Ryszard Bartosik uważa, że działania Zachodu wobec Rosji są spóźnione. Putin realizuje swoje imperialne plany, w XXI wieku napadł na niepodległe państwo – mówi wiceminister rolnictwa Ryszard Bartosik.
Myśmy dużo wcześniej przewidywali taką sytuację, mówię o Nord Stream I i II, gdzie przecież środki finansowe - które jak widzimy są wykorzystywane na cele wojenne, imperialne Rosji - płynęły z Zachodu i cieszymy się z tych wszystkich działań, z jedności Zachodu, NATO, Unii Europejskiej, ale niestety te działania są zbyt późne. Putin realizuje swoje imperialne plany – w XXI wieku napadł na niepodległe, wolne państwo
- mówi Ryszard Bartosik.
Wiceminister Bartosik wskazuje w tym kontekście głównie na wieloletnią politykę Niemiec, które budowały swoją przewagę ekonomiczną na intensywnej współpracy z Federacją Rosyjską.
Jarosław Kaczyński wnioskuje do sekretarza NATO o uruchomienie art. 4. Traktatu Waszyngtońskiego. To oznacza pilne konsultacje w sytuacji zagrożenia integralności terytorialnej, niezależności politycznej lub bezpieczeństwa. W związku z nocnym atakiem Rosji na Ukrainę, państwa zachodnie szykują wprowadzenie pełnych sankcji wobec Rosji.
"Doskonale wiemy, co to znaczy zostać napadniętym" – mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Mosiński.
Jesteśmy solidarni z Ukraińcami. Doskonale wiemy, co to znaczy zostać napadniętym przez obce mocarstwa. Przeżywaliśmy to w roku 1939 zarówno ze wschodu jak i z zachodu – mówię o Niemcach hitlerowskich i sowieckiej Rosji
- mówi poseł PiS.
Zdaniem posła Mosińskiego, aby zapobiec wojnie, na działania Putina trzeba było reagować wcześniej.
Gdyby wolny świat zareagował stanowczo w roku 2014, kiedy dochodziło do aneksji Krymu, dzisiaj tej sytuacji zapewne by nie było. Niestety mamy to, co jest, czyli wojna Rosji z Ukrainą
- mówi Jan Mosiński.
"Słowa to za mało! Czas na czyny" - apeluje Lewica. Poznańska posłanka Nowej Lewicy Katarzyna Ueberhan powiedziała Radiu Poznań, że jej partia uważa, że nie ma bezpiecznej Polski bez bezpiecznej i niezależnej Ukrainy.
Lewica stanowczo potępia atak Rosji na Ukrainę i apeluje o stanowcze i skuteczne środki ze strony polskiego rządu i Unii Europejskiej. "Nie może być zgody i przyzwolenia na inwazję na Ukrainę, dlatego domagamy się dotkliwych sankcji na Rosję" - mówi Katarzyna Ueberhan.
To sytuacja bez precedensu, która nie miała miejsca od '39 roku. Deklaracje solidarności i wsparcia dla Ukrainy oczywiście, że tak. Słowa to jednak za mało. Za słowami muszą iść konkretne czyny i rozwiązania
- mówi Katarzyna Ueberhan.
Lewica postuluje o zamrożenie możliwości wymiany rubla, a także wszystkich rosyjskich środków w europejskich i światowych bankach. Lewicowi politycy apelują też o jak najbardziej dotkliwe dla Rosji sankcje finansowe i gospodarcze.
"Tym się kończy pobłażliwość, czy nierozumienie agresywnej polityki Rosji" – mówi Senator Jan Filip Libicki.
"Mam nadzieję, że to obudzi kraje zachodu" – mówił Senator Polskiego Stronnictwa Ludowego Jan Filip Libicki dla Radia Poznań.
Tym się kończy pobłażliwość, czy nierozumienie agresywnej polityki Rosji Władimira Putina, o której Rosja i Władimir Putin mówili przecież dość otwarcie od wielu lat. Mam nadzieję, że te smutne doświadczenia po pierwsze naród ukraiński przetrwa, będzie dalej wolnym i niepodległym narodem, po drugie, że to obudzi kraje zachodu i całego cywilizowanego świata, jakim zagrożeniem jest dzisiaj Federacja Rosyjska
- mówi Jan Filip Libicki.
Senator Libicki powiedział także, że musimy się przygotować na napływ uchodźców wojennych do Polski, który właściwie już się zaczął. W tym momencie, zdaniem parlamentarzysty, powinniśmy okazać wszelkie wsparcie zarówno dla państwa jak i narodu Ukrainy.
"Rosyjski atak jest sytuacją bez precedensu w historii Europy po II wojnie światowej" - mówi poseł Bartłomiej Wróblewski. Parlamentarzysta PiS uważa, że wszyscy liczyli na to, że Władimir Putin zrezygnuje ze swoich planów inwazji na Ukrainę.
"Jesteśmy w kontakcie z Ukrainą, Unią Europejską i NATO" – mówi poseł Bartłomiej Wróblewski.
Prezydent Andrzej Duda, pan Premier Mateusz Morawiecki są w bieżącym kontakcie z Prezydentem Zełeńskim, oraz z władzami Ukrainy, a także z naszymi partnerami z NATO i z Brukseli – z Unii Europejskiej. Jest jasne, że rola Polski jest tutaj rolą szczególną, jako sąsiada Ukrainy, jako państwa, które czuje szczególną odpowiedzialność za sytuację polityczną, za bezpieczeństwo w tej części Europy
- mówi Bartłomiej Wróblewski.
Poseł Wróblewski informuje, że działania polskich władz są nakierowane na rozpoczęcie rozmów o wstrzymaniu ognia na Ukrainie. Jednocześnie Polska koncentruje się na organizowaniu pomocy dla ukraińskich sąsiadów.
"To nie czas na spory! Musimy skupić się na bezpieczeństwie" - mówi Radiu Poznań poseł Koalicji Obywatelskiej Jakub Rutnicki. Parlamentarzysta podkreśla, że wszelkie spory powinny zostać zakończone, a politycy wszystkich ugrupowań powinni skupić się na zapewnieniu bezpieczeństwa polskich obywateli oraz pomocy Ukrainie.
Jest to sprawa bardzo poważna. Po drugiej wojnie światowej nie było takiej sytuacji. Jesteśmy zdeterminowani przede wszystkim do tego, żeby zapewnić bezpieczeństwo naszym obywatelom, ale też maksymalnie wspierać Ukrainę na forum europejskim i światowym i przede wszystkim móc pomagać na bieżąco, bo przecież zdajemy sobie sprawę, ilu Ukraińców mieszka w Polsce i ilu Ukraińców zostawiło rodziny. W tym momencie musimy być z nimi
- mówi Jakub Rutnicki.
Poseł Jakub Rutnicki podkreślił, że na Rosję należy nałożyć sankcje, które będą dla niej bardzo dotkliwe finansowo i gospodarczo.
Konfederacja potępia atak na Ukrainę i wzywa do liberalizacji prawa do posiadania broni. Poseł Michał Urbaniak powiedział Radiu Poznań, że nie zadziałały porozumienia z 1994 roku, w których USA, Wielka Brytania i Rosja gwarantowały nienaruszalność ukraińskich granic w zamian za pozbycie się przez Ukrainę arsenału jądrowego, który odziedziczyła po rozpadzie Związku Sowieckiego. "Rosję należy wykluczyć z systemu SWIFT" - mówi Michał Urbaniak z Konfederacji.
Sankcje na Rosję powinny być dotkliwe. Nie powinno to być tak, że sankcje będą może na Nord Stream 2, ale już nie wiadomo, czy będą sankcje na obsługę SWIFT, co też powinno mieć miejsce. To dzisiaj od dolara bardzo wiele zależy, jeżeli chodzi o wymianę handlową i od tego, że właśnie oparte na technologii SWIFTowej jest w Rosji oparta wymiana dolara, co mogłoby zmusić Rosję do pewnych ustępstw
- uważa Michał Urbaniak.
SWIFT to system międzynarodowej wymiany finansowej, który jest pośrednikiem pomiędzy bankami. Wykluczenie Rosji z tego systemu uniemożliwiłoby transfer pieniędzy, ponieważ SWIFT nie ma alternatywy.
Konfederacja postuluje wprowadzenie poprawki do konstytucji, która umożliwi każdemu obywatelowi posiadanie broni i możliwość używania jej w celu ochrony. Michał Urbaniak uważa, że Polska powinna podjąć działania w celu wyposażenia polskiej armii w broń niekonwencjonalną, atomową, w ramach NATOwskiego programu "Nuclear sharing".
W nocy ze środy na czwartek wojska rosyjskie napadły na Ukrainę. W odpowiedzi najwięksi światowi przywódcy zapowiadają uruchomienie pełnych sankcji Zachodu i USA wobec Rosji. Mowa jest między innymi o kontroli eksportu wysokich technologii, oraz o odłączeniu Federacji Rosyjskiej od globalnego systemu komunikacji bankowej SWIFT.