Łączna pula nagród to 160 tysięcy euro plus "hospitality" dla graczy, czyli noclegi, wyżywienie i transport.
W turnieju weźmie udział 32 zawodników. Z numerem 1 jest rozstawiony Aleksandr Szewczenko z Kazachstanu, 97. tenisista światowego rankingu. Jak twierdzi dyrektor Enea Poznań Open, Krzysztof Jordan, impreza zawdzięcza udział renomowanych graczy również dobremu umiejscowieniu w kalendarzu światowej federacji.
Mamy to szczęście z datą naszego turnieju, że zawodnicy, którzy przyjeżdżają, to są ci, którzy specjalizują się w grze na kortach ziemnych i to jest szczyt sezonu ziemnego, więc nawet jeżeli ktoś jest 90. czy 130., to nie ma wielkiego znaczenia. Na korcie nie widać tej różnicy. Oni wszyscy grają naprawdę wysoki poziom tenisa
– podkreśla Krzysztof Jordan.
Dzięki tak zwanym dzikim kartom w turnieju o punkty ATP powalczy też trzech Polaków: zwycięzca z 2024 roku Maks Kaśnikowski, Daniel Michalski i Tomasz Berkieta.
Finały gry pojedynczej i deblowej zaplanowano na sobotę 20 czerwca. Dla kibiców do środy będą obowiązywać bezpłatne wejściówki na korty, które są do pobrania na internetowej stronie turnieju. Od czwartku do dnia finałów impreza będzie już biletowana.