8-letnia Asia z os. Stefana Batorego na Piątkowie zbiera pieniądze na dalsze leczenie i rehabilitację mamy. Właśnie wyszła ona ze szpitala, ale czekają ją kolejne zabiegi.
Sprawa stała się głośna, bo ogłoszenie o kiermaszu, które Asia wywiesiła na klatce schodowej, trafiło do internetu. Dziewczynka postanowiła sprzedać między innymi swoje zabawki. Znajomi rodziny przynosili kolejne rzeczy na kiermasz. Odbył się na osiedlu Stefana Batorego w Poznaniu (przed blokiem nr 82). Miała to być osiedlowa impreza, ale jej rozmiar przeszedł wszelkie oczekiwania.
Plac między blokami z trudem mieścił wszystkich, którzy chcieli włączyć się w akcję pomocy. Asię wsparli sąsiedzi i znajomi rodziny, Drużyna Szpiku, kluby motocyklowe, wolontariusze i zwykli poznaniacy.
Obok aukcji były dodatkowe atrakcje: dmuchany zamek, park baniek mydlanych, pokazy motocyklistów i lody. Wszystko za datek do puszki. A jeszcze w piątek nie było pewne czy impreza się odbędzie. Do poznańskich urzędów trafiły anonimowe donosy wskazujące, że dziewczynka nie ma zgody na przeprowadzenie zbiórki pieniędzy.
Jej pomysł wsparła jednak Drużyna Szpiku i kiermasz doszedł do skutku. Szefowa Drużyny Szpiku podała na portalu społecznościowym, że według nieoficjalnych informacji zebrano ponad 100 tysięcy złotych. Oficjalna kwota to 101069,66 zł. W internecie poprzez portal pomagam.pl wpłacono do tej pory ponad 46 tys. zł.
Zainteresowanie kiermaszem było tak duże, że na uliczkach osiedla ruchem musieli kierować policja.
Magda Konieczna/mk