Nowa instalacja powstanie na terenie ciepłowni na Zatorzu i ma być gotowa w ciągu 30 miesięcy.
Blok biomasowy będzie wytwarzał jednocześnie ciepło i prąd – 10,8 MW w cieple oraz 3,41 MW w energii elektrycznej - mówi prezes Rafał Korytkowski.
Ta inwestycja jest bardzo ważna dla miasta Leszna, ponieważ zapewni nam przede wszystkim bezpieczeństwo energetyczne, a także dywersyfikację źródeł ciepła do wytwarzania. Będziemy mieli do dyspozycji węgiel, gaz i biomasę
– podkreśla prezes MPEC.
Instalacja ma ograniczyć emisję dwutlenku węgla o ok. 25 tysięcy ton rocznie, co może przełożyć się na oszczędności sięgające 7–8 milionów złotych rocznie.
MPEC podkreśla, że dzięki nowemu źródłu ciepła cały system ciepłowniczy Leszna uzyska status efektywnego, co otworzy drogę do dalszych dotacji krajowych i unijnych.
Wykonawcą inwestycji została firma z Zasutowa koło Wrześni.