NA ANTENIE: Trochę gwary dla naszej wiary

Stracił zegarek za 72 tysiące

Publikacja: 02.01.2019 g.17:44  Aktualizacja: 02.01.2019 g.22:11 Rafał Regulski
30-latek podczas wizyty we Wrześni ukradł znajomemu zegarek za 72 tysiące złotych, a wpadł, bo połakomił się jeszcze na dziecięcy wózek za dwa tysiące złotych. W momencie kradzieży wózka był nietrzeźwy.
złodziej rolex - Policja
/ Fot. (Policja)

Jak nam powiedział Adam Wojciński z policji we Wrześni - do obu kradzieży doszło w tym samym, zwykłym bloku mieszkalnym. To tam złodziej podczas odwiedzin okradł znajomego, a wyszedłszy od niego – z klatki schodowej, zgarnął jeszcze wózek należący do kogoś innego. I właśnie na kradzieży wózka został przyłapany. Na komendzie policji jak gdyby nigdy nic cenny zegarek oddał do depozytu jako swój. Jakież było zdumienie mundurowych, gdy po kilku godzinach kradzież tego właśnie zegarka zgłosił poszkodowany. To on określił wartość zguby na 72 tysiące. Jest też podejrzenie, że ten sam mężczyzna z Komornik ukradł temu samemu znajomemu markową kamizelkę za 1200 złotych. 

Można powiedzieć, że tym razem policja wyprzedziła zgłoszenie i skradzioną rzecz już miała w swoich rękach. Rzecznik wrzesińskiej policji nie umiał powiedzieć Radiu Poznań, skąd taka wartość zegarka, ale przysłał jego zdjęcie. Nasz reporter poszedł z tym zdjęciem do zegarmistrza i tam usłyszał, że na fotografii jest rolex, który wygląda na złoty, ale może też być podróbką. Podobno rolexy są najczęściej i najlepiej podrabianymi zegarkami.A wspominamy o tym, bo bardziej dociekliwi zastanawiają się, dlaczego posiadacz zegarka za 70 tysięcy mieszka w zwykłym bloku.

Rafał Regulski
https://radiopoznan.fm/n/B3YnkA
KOMENTARZE 4
Autor 03.01.2019 godz. 07:40
Mam nadzieję, że dożyję czasów, kiedy będą pokazywać twarze tych "ludzi". Tak, żeby każdy widział jakiego ma sąsiada za ścianą.
belfer 02.01.2019 godz. 20:59
Do Magda: to nie twoja ambicja tylko skromność, która obecnie jest rzadkością.
Ludzie zapomnieli już ,że obnoszenie się bogactwem, to po prostu wieśniactwo.
Magda 02.01.2019 godz. 20:37
A cóż w tym dziwnego, że mając zegarek za 70 tys. zł ktoś mieszka w bloku. Po babci odziedziczyłam biżuterię z platyny plus perły ( prawdziwe ) także oprawione w platynę, a podatki od dochodu płaciłam rocznie w granicach od 100 do 250 tys rocznie. Znajomi platynę traktowali jako srebro, a sąsiedzi nie wiedzieli, że jestem właścicielem średniej wielkości firmy. Wiele lat mieszkałam w bloku, bo tak mi było wygodnie. Dopiero jak sąsiedzi dobrze weszli mi za skórę ( hałasy, bałagan i pijaństwo ), kupiłam domek. Tak się złożyło, że jakoś moja ambicja nie szła i nie idzie w kierunku pokazywania na co mnie stać.
mario 02.01.2019 godz. 18:19
Podróba jak nic ten Rolex.

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 06:00 07:00 08:00 09:00 10:00

@TWITTER